A Leonidas ma rację, bo kopalnia to nie tylko górnicy, ale wszyscy Ci, którzy pracują w firmach produkujących maszyny do górnictwa, odzież itp. Nawet pani w sklepie ABC po zamknięciu kopalni może również ustawić sie do kolejki w PUPie, bo nie będzie miał kto u niej kupować. Szacowano, że jakby kopalnie padły, to ok 500 tyś osób straci pracę, więc ile to jest rodzin gdzie sam ojciec utrzymuję swoja rodzinę.