Pracuje w jednej z kopalń JSW na oddziel wydobywczym. U nas włożenie do lutni czujnika jest wogóle nie do pomyślenia. Jakby metaniarz zrobił cos takiego to leci na golasa pod szyb. Pieniądze są ważne ale życie ważniejsze.
Pracuje w jednej z kopalń JSW na oddziel wydobywczym. U nas włożenie do lutni czujnika jest wogóle nie do pomyślenia. Jakby metaniarz zrobił cos takiego to leci na golasa pod szyb. Pieniądze są ważne ale życie ważniejsze.