Strajki to zły pomysł. Skoro zarząd KHW chce zabrać dużą część naszych wynagrodzeń proponuję każdemu pracownikowi KHW pracę dokładnie według technologii i z zachowaniem wszystkich norm bezpieczeństwa. Dla przykładu czas wyczekiwania po zakończniu urabiania w ściane a wejściem do strefy szczególnego zagrożenia tąpaniami NIE WCHODZI NIKT, w strefie ma pracować max. 8 ludzi nie pracuje nikt więcej, coś waży 70kg nie podnoszę, jakieś urządznie jest niesprawne nie pracuję nim. Wesoła stanie....