Panowie górnicy, jak na mojego nosa, to wodzireje ze ZZ nigdy nie podskoczą rządowi, bo chcą bezpiecznie dojechać do emerytury i dlatego nie liczcie na radykalną konfrontację z rządem. Po prostu wszystko jest wyliczone w kalendarzu. Brakuje im kilka lat i nie będzie manifestacji na miarę zrywów zachodnioeuropejskic h, których nie pokazywało się w naszych prorządowych telewizjach