Komentarz do artykułu:
Górnictwo: szukali szybu, znaleźli... okopy

Z tego co pamiętam, jednostką opisywaną nie jest Brytyjski Urząd Górniczy tylko tzw. Urząd Węglowy - The Coal Authority. Nie ma on bezpośredniego odpowiednika w polskich strukturach górniczych. Jest to połączenie polskiego ministra środowiska (koncesjonowanie działalności górniczej, pozwolenia również na poszukiwanie węgla), Wyższego Urzędu Górniczego (zagrożenia górnicze, szkody, rekultywacja gruntów) trochę GDOŚ i GIOŚ (aspekty środowiskowe). Typowa agencja rzadowa odpowiadająca za górnictwo w Wielkiej Brytanii, powołana przez premier Margaret Thatcher. To tak dla uzupełnienia artykułu