jak to czytam co piszecie to mi się na wymioty zbiera , nic nie wiecie o pracy ratownika a szczegulnie gdy jest akcjia i ratownik pracuje na granicy zycia i smierci
jak to czytam co piszecie to mi się na wymioty zbiera , nic nie wiecie o pracy ratownika a szczegulnie gdy jest akcjia i ratownik pracuje na granicy zycia i smierci