Czy ludzie od zamykania kopalń, Buzek, Steinhoff, Karbownik nie powinni odpowiadać przed społeczeństwem za swoje decyzje? Jak to jest że ciągle się nam wmawia, że trzeba zamykać polskie kopalnie, jednocześnie po paru latach kiedy sprawa ucichnie otwiera się je na nowo, tylko że już w prywatnych rękach?