W Czerkawski zapowiedział wtedy, ze przyjedzie szybkim pendolino do Warszawy, jak dialog zostanie przerwany. No, ale pociąg bedzie uruchomiony dopiero w grudniu. A poza tym do Wawy nie ma co jechać, bo Kopaczka jezdzi po kraju i wciska kit ludowi do butów i tak to potrwa chyba do świąt, więc pan Wacław może jej nie złapać