Szefowie związków plują na prezesów spółek , a w przerwie rozmów idą do gabinetu i załatwiają roboty dla swoich firm . Prawda Panie przewodniczący Kadry ? czy to nie jest obłuda ?
Szefowie związków plują na prezesów spółek , a w przerwie rozmów idą do gabinetu i załatwiają roboty dla swoich firm . Prawda Panie przewodniczący Kadry ? czy to nie jest obłuda ?