Kompletnie nie rozumiem jak możliwe jest wprowadzanie przepisów wymierzonych w polski węgiel i wspierających de facto węgiel rosyjski. Czy oni są niepoczytalni czy po prostu ktoś za to wziął w łapę? Ktoś powinien w tej sprawie złożyć wniosek do prokuratury, bo ta sprawa tak samo cuchnie jak ta z vacatio legis i ustawą o rajach podatkowych.