A ile procent całości to koszty produkcji? Ileż mamy dozoru? Ileż inspektorów i w biurach bez wykształcenia? Dozór który nic nie wie! Wszechobecny mobbing! Ileż piekarzy i fryzjerów? Przyjęcia bez kwalfikacji to norma!!!
A ile procent całości to koszty produkcji? Ileż mamy dozoru? Ileż inspektorów i w biurach bez wykształcenia? Dozór który nic nie wie! Wszechobecny mobbing! Ileż piekarzy i fryzjerów? Przyjęcia bez kwalfikacji to norma!!!