Dyrektor poleciał do Holdingu a co z całą resztą ludzi począwszy od głównego inżyniera, naczelnego, szefa wentylacji, dyspozytorów itp. ONI MAJĄ KREW TYCH GÓRNIKÓW NA RĘKACH! A NIKT Z NIMI NIC NIE ROBI ZWYKŁE KOLESIOSTWO...
Dyrektor poleciał do Holdingu a co z całą resztą ludzi począwszy od głównego inżyniera, naczelnego, szefa wentylacji, dyspozytorów itp. ONI MAJĄ KREW TYCH GÓRNIKÓW NA RĘKACH! A NIKT Z NIMI NIC NIE ROBI ZWYKŁE KOLESIOSTWO...