Panowie przemawia przez Was zazdrość , nie macie pojęcia o pracy ratowniczej , ja brałem udział w akcji na KWK Krupiński , była to podobna akcja do tej na Mysłowicach . Chciałbym Was wszystkich znawców widzieć jak uciekacie w panice w trakcie pożaru , a ratownicy muszą tam wejść i wyciągać takich niewdzięcznych kopidołów . Pamiętajcie że ratownik niggy nie będzie pracował tak ciężko jak ścianowcy czy przodkowcy , bo zabezpiecza kopalnie . Zastępy mogą wykonywać tylko lekkie prace profilaktyczne