Ratownictwo to elita na wielu kopalniach pociotki wysoko postawionych ludzi , nadsztygarzy , kierownictwo, maja dniówki w akordzie jubilata co 3 lata , śpią w wozie na przekopie jak przyjdzie do akcji to ci wysportowani ludzie się sami pozabija , niech się ktoś za to weźmie i poszuka oszczędności a nie tylko obcina najciężej pracującym. Pozdrawiam