witek :) poprostu opinia nie bierze się z nikąd.... jak ludzie widzą codziennie wyluzowanych gości ktorzy sobie codziennie idą na wcześniejszy wyjazd po tym jak przybili dwie deski do tamy to co maja myśleć? Zwłaszcza że jak jest lajtowa akcja to naglę wyłażą związkowcy, kalfaktorzy, oddziałowe lesery i trzepią kasę za akcję. U mnie na kopalni jak się dowiedzieli że niedaleko nas na wesołej jest faktycznie trudna akcja to każdy pod hakiem robił w gacie żeby jego zastęp nie posłali tam