Komentarz do artykułu:
Kompania: co dalej z elektrownią Czeczott?

Mieszkam na Woli i jedno mnie dziwi, co robią tutaj ekolodzy z Oświęcimia?? Macie swoje miasto, macie swoje województwo to tego patrzcie, hipokryci jedni. Nie podoba się im elektrownia ale sami u siebie mają zakłady chemiczne które cięgle się rozrastają, i nikt nie mówi o tym że jak dojedzie do poważnej awarii to w promieniu 30 km nie będzie co ratować, ba nawet nikt akcji ratowniczej nie podejmie bo nie ma po co. W Oświęcimiu jest drugi Bhopal i nikt nie protestuje.