Koledzy z Sosnicy tak się rzucacie by zamknąc Makoszowy gdzie chcecie fedrowac same matanowe ściany. Nawet zaloga wasza daremna jest, zastala wyrzucona bo nie nie umiala fedrawac, po waszej zmianie zawsze sciana nieprzejezdna i te lenistwo (niechce sie pracowac w weekend)zal mi was.