Niech mi ktoś KONKRETNIE powie na czym polegała ta " szeroka kampania informacyjna promująca polską branże na świecie". Hucpa i bezczelność. Jeden marny katalog po angielsku i hiszpansku, rozeslany do niektorych ambasad, to ma byc ta "szeroka kampania"? A co ma polskie prawo geologiczne i górnicze do promocji branzy maszyn górniczych? Ten caly program, to wyrzucony pieniądz, spory pieniądz, bo 5 milionów. Kto na tym skorzystał? Bardzo ciekawe ile z tego zarobiły GIPH i PTG?