cierpią zawsze ludzie za decyzje innych ludzi. Tutaj posłani zostali bo trzeba było- tak przynajmniej myśleli na górze. Podjęli ryzyko ale tylko dlatego że sami tam iść nie musieli. Ile razy już tak było, ile razy się tylko udawało to wiedzą górnicy wszystkich kopalń. Czasem tylko po prostu smutno, że węgiel ważniejszy. Na marginesie warto wspomnieć sytuację z przed roku, na innej kopalni gdzie poparzyło górników w ścianie. Pamiętać też trzeba o głupocie ludzi kiedy sami igrają z życiem swoim
8 października 2014 15:31:18
Mysłowice-Wesoła: wicepremier będzie w kopalni do końca akcji