Jest mi strasznie przykro. Znam tych wszystkich górników osobiście, pracowałem z nimi. To była najlepsza brygada z którą pracowało się mimo warunków z uśmiechem a ostatniego, Bogusia żal mi najbardziej. Niech go Św. Barbara pilnuje dopóki do niego zastęp nie dotrze. A wszystkim pyskaczom wybaczam bo nie mają pojęcia co piszą.