Przeczytałem artykuł i muszę przyznać, że jest on nad wyraz... rozsądny. Niestety idzie on pod prąd temu, co próbują forsować rozpasani związkowcy. Jeśli ludzie mają chcieć kupować polski węgiel to przede wszystkim musi on być TAŃSZY ! Głównym problemem powinno być więc ograniczenie kosztów wydobycia, a nie opowiadanie dyrdymałów, że winny jest import. Jeśli chodzi o koszty transportu... No cóż, koleje podobnie jak kopalnie są w większości Państwowe. Wnioski każdy inteligentny wyciągnie sam.