Szkoda gadać, dwóch pajaców związkowych którzy nigdy nie byli na krupńskim ma decydowac o jej zamknięciu. 90 % załogi chce 6-cio dniowego tygodnia fedrunkowego (5 dni roboczych) i dalszej bezpiecznej egzystencji, nie rózni się to niczym w stosunku do teraźniejszego trybu pracy,i tak fedrujemy 6 dni. Jeżeli związki na szczeblu KWK się zgodziły na takie rozwiązanie a nie potrafią przekonać zw reprezentatywnych to po cholerę one w ogóle są? Trzepac tylko ciężką kasę?