A ja proponuję, każdemu kto ciężko i uczciwie pracuje "olać" związki i nie płacić na darmozjadów składek. Jak często (fizycznie) związkowiec jest na dole? Dbają tylko o swoje stołki i interesy za czyjeś pieniądze.
A ja proponuję, każdemu kto ciężko i uczciwie pracuje "olać" związki i nie płacić na darmozjadów składek. Jak często (fizycznie) związkowiec jest na dole? Dbają tylko o swoje stołki i interesy za czyjeś pieniądze.