A ja z innej beczki trochę. Dlaczego nie szuka się oszczędności na materiałach i przetargach na maszyny itp. Prosty przykład: klocek hamulcowy do kolejki podwieszanej w normalnej hurtowni kosztuje 20zł - ale już dla górnictwa TEN SAM klocek kosztuje 2 lub 3 razy drożej. I dziwicie się że węgiel tyle kosztuje?? Same aprobaty wydawane Przez WUG to 30% końcowej ceny za urządzenie czy narzędzie, a przecież to tylko naklejony metalowy okrąg z napisem WUG!! Takich absurdów w górnictwie jest na pęczki!