panu Arturowi chyba się pomylił kodeks pracy ,,,pracownik jest w pracy dopóki nie wyjedzie z dołu nie obije dyskietki i nie opuści zakładu pracy przekazywanie dyskietek wiemy cym się kończy..Zwieźmy łóżka i zróbmy hotel jak w wieliczce...brawa dla was za postawę koledzy,, Za zwłokę w wypłacie płaci się karne odsetki 0,2 % za dzień co daje 100 zł POWODzEŃIA