I kto firmom teraz zwróci te należności - prawdopodobnie już nikt. Każdemu wydaje się, że to mniej boli. Nie prawda, firmy też mają pracowników a oni wypłaty i tak samo trudno się im tłumaczy. Generalnie dramat i nikt o tym nie pisze, a pamiętajmy o tym, o czym wszyscy piszą: na 1 Górnika przypada 3, którzy dostarczają, obsługują itd. Kupują w tych samych sklepach, żyją na tych samych osiedlach. Upadłość to niezły przekręt i proszę uwierzyć że to nie załoga jest najbardziej poszkodowana...