Myślę że jakby każdy płacił popiwku tak jak za czasów Balcerowicza czyli podatek od ponadnormatywnych wypłat to byłby jakiś zastrzyk pieniędzy i dalej powinno się prowadzić dialog że stroną społeczną i jak najszybciej wprowadzić program naprawczy. Protesty czy strajki jeszcze bardziej pogrązą branżę. Tu potrzebny jest kompromis. Pozdrawiam K...