Do zarządu KHW. Czy wy sie panowie już troszke nie gubicie w tym wszystkim? W sprawie Kazimierza każdy nowy dzień to kolejna niespodzianka, codziennie jakiś nowy trup wypada z szafy a wam już zaczyna brakować pomysół gdzie to wszystko poupychać. Oj coraz wieksze szambo sie robi i uważajcie żebyście wkońcu z tym gównem nie popłyneli.