Komentarz do artykułu:
Tomczykiewicz o likwidacji Sośnicy-Makoszowy

Jako osoba całkowice bezstronna w sprawie czy ma zostac sośnica czy makoszowy?? poniewaz na jednym ruchu przepracowalem 16 lat a na drugim 9,powiem tak: organizacja ,wydobycie fachowosc pracowników i ogólnie unowoczesnienie i wydajnosc bez apelacyjnie jest po stronie makoszów. Sośnica może obronic sie głownie lepsza jakościa wegla oraz bardziej spokojna pracą.Jeśli chodzi zas o samo wydobycie to przeanalizowujac te latai ilosc scian to wydobycie mniej wiecej 75% dla makoszowy i 25% dla sosnicy.