Rozróba nic nie da, tylko znów nastawi opinię publiczną przeciw górnikom! Ci co najgłośniej nawołują do "walki" to potem się schowają za innych. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i podjąć twarde, niepopularne decyzje, bo inaczej to rzeczywiście wszystko runie i kto na tym najwięcej straci? Nie zarząd, nie związki, nie górnicy z nabytym już prawem do emerytury, tylko młodzi, a zwłaszcza ci, którzy mają kilka lat do emerytury, bo po 40. pracy już tak łatwo nie znajdą.