Problem jest nieco szerszy. Pan TT nie chciał zawsze się zgodzić na P. Joanne S.Ł. ale waldemar wspaniały i błyskotliwy beblok Pawlak tak sobie wymyślił i dopioł swojego. Dopóki Chłopy z zielonej koniczynki będą rządzić gospodarką to tak będzie. Pan TT ma sobie stołeczek i się nie wychyli ani o 5mm za pleców zielonych ludków z lubelskiego zielonogórskiego województw o silnie uprzemysłowionych terenach. Generalnie powinno być nowe ministerstwo ds obsadzania stołków dla PSL-u i grzybobrania.