Retoryka Tomczykiewicza nie pozostawia złudzeń. Będą robić z górnictwem to, co im sie spodoba i oleją związki. A Tusk zakpił ze związków. Naobiecywał i uciekł
Retoryka Tomczykiewicza nie pozostawia złudzeń. Będą robić z górnictwem to, co im sie spodoba i oleją związki. A Tusk zakpił ze związków. Naobiecywał i uciekł