W dobie tak wielkiego kryzysu dalej zatrudnia się emerytów a w szczególności w dozorze a jeżeli już ktoś odejdzie od razu jest nowy pracownik dozoru a pracowników fizycznych ubywa [czy trzeba nam aż tylu pracowników dozoru]a na dole niema kto fedrować takie praktyki stosowane są stosowane na Chwałowicach że z robotnika robi się dozorcę lub kierownika