Do HASA. Pracuję w biurze od ... (dużo) lat i chwała Bogu mam krzesło tylko dla siebie. Cenię sobie swoją pracę ale tracę szacunek dla ludzi którzy mówią tak jak Pan Pracuję by mieć za co żyć. Nie bardzo wiem jak te Panie no i ja mają się zachowywać gdy Wy ludzie pracy przychodzicie coś załatwić. Wasza kultura mówi sama za siebie, jeżeli Pan rozumie co chcę powiedzieć. A szampanem witać nie będziemy, bo tak jak i Pan mam swoje zadania. A baby poszukaj sobie w domu lub na odpuście.