Gorol ma racje! Faktem jest że prawie 1/4 załogi na KWK Kazimierz-Juliusz pracuje dzięki "przymknięciu oka" na pewne kwestie związane z badaniami przy przyjmowaniu czy w trakcie okresowych badań. Więc doszukiwanie się spisku przy tych wystawianiach zaświadczeń o zdolności do pracy to po prostu obawa przed prawdą