Co się tak użalacie nad tymi kobietami ,te baby są jakieś inne ,że nie mogą pracować ,trzeba było się uczyć albo iść do pracy po ukończeniu 18 lat ,teraz się obudziły i narzekają że im ciężko. Czy kobiety nie górników są gorsze?
Co się tak użalacie nad tymi kobietami ,te baby są jakieś inne ,że nie mogą pracować ,trzeba było się uczyć albo iść do pracy po ukończeniu 18 lat ,teraz się obudziły i narzekają że im ciężko. Czy kobiety nie górników są gorsze?