Nie tak szybko! Państwo ma 100% akcji KW i 100% Węglokoksu i może sobie robić co chce. Kompanii nie uratuje a Węglokoks podtopi. Z PGE, Tauronem i Eneą to nieco inna bajka. Tu są inni akcjonariusze i mogą nie być szczególnie wyrywni do naprawiania wieloletnich błędów polityki w sektorze wydobywczym i zaskarżyć działania na szkodę spółek energetycznych. Chyba, że szybka ścieżka legislacyjna uchwali, że działanie na szkodę prywatnych akcjonariuszy w sektorze energetycznym nie jest przestępstwem.