Komentarz do artykułu:
Żadna z kopalń nie jest do zamknięcia

Wracając do wariantu opisanego przeze mnie w komentarzu nr 50 dodam jeszcze, że spotyka się on z totalną niechęcią, wręcz ze wstrętem dyrektora M. Pytanie z jakich powodów ? Może jest coś do ukrycia ? A może to tylko strach przed odpowiedzialnością za jakieś nietrafnie podjęte wcześniej decyzje skutkujące obecnym katastrofalnym wynikiem finansowym kopalni? Poszperajcie w sieci, poszukajcie interpelacji poselskich, przeanalizujcie fakty. Może odpowiedź się wyklaruje.