wywód dyra na imprezie z makoszów w kadrze żałosne i śmieszne, jąkał się i sam sobie zaprzeczał kłamstwo na kłamstwie ludzie go nawet nie słuchali sam jestem z makoszów i wiem że to co mówił nie było spójne
wywód dyra na imprezie z makoszów w kadrze żałosne i śmieszne, jąkał się i sam sobie zaprzeczał kłamstwo na kłamstwie ludzie go nawet nie słuchali sam jestem z makoszów i wiem że to co mówił nie było spójne