dlaczego zawsze patrzy się do kieszeni najmniej zarabiających?? moży by tak panowie związkowcy zrezygnowali ze swoich wysokich etatów nadsztygarskich zaczynających się jak dobrze pamiętam od 5400zł netto do tego obserwacje itp i robi sie 6500-7000 netto ja by im obciął o 50% wynagrodzenie za pierdzenie w stołek i organizowanie wczasów 3000-3500zł to i tak ładny zarobek