Taras chce coś zrobić, ale polityka włazi mu w paradę. Powinien ciąć koszty gdzie sie da, bo to akurat może zrobić sam, bez pytania sie ministra. Po co tylu urzędasów w centrali KW? Po co KW płaci duże pieniądze na takie nikomu niepotrzebne organizacje jak ZPGWK czy GIPH? Co z przynależności do nich ma KW? Nic! Poprzednie zarządy woziły sie na organizowane przez nie tzw. misje gospodarcze ( wycieczki dla kolesiów w atrakcyjne, egzotyczne miejsca na całym świecie). Skończ z tym prezesie Taras!