Gwoli uzupełnienia: Pan Pol chciał winiet ale NA WSZYSTKIE drogi - autostrad jeszcze wtedy nie było (nie licząc odcinka Mysłowice - Kraków). Spotkało się to z powszechna krytyką dlatego, że wtedy co dopiero cena benzyny została powiększona o podatek drogowy. Była to wtedy bezczelność Szanownego Pana Ministra. A winiety TYLKO na autostrady - to rzecz oczywista nie wymagająca dyskusji. Ale co wtedy będą robiły spółeczki od poboru opłat? Przecież pieniądz za winiety trafi BEZ POŚREDNIKÓW do SkarbuP