nie jestem z Makoszów. jestem z Paniówek i tam mieszkam. Nie mam nic wspólnego z kopalnia poza tym, że ona niszczy wszstko co mam. Po prostu obawiam się, że stanie się to co na Wodnej w Paniówkach i w Przyszowicach.. mam nadzieje że partia A nie dojdzie do skutku.