Komentarz do artykułu:
Górnictwo: co ze sprawą aparatów KA-60?

Jakoś SR-60 był tak samo użytkowany przez tych samych ludzi i nie było z nim tyle problemów, a teraz jest KA - 60 nowy niby "lepszy" a okazało sie ze jest to szmelc i producent obwinia użytkownika kpina!!! taki sprzet ma byc odporny na uderzenia idąc przez ściane czy jakieś ciasne przejścia to jest normalne ze sie odbija od byle czego. Ta sprawa jest kolejnym przykładem jak firmy żerują na kopalniach.