Problem w tym, że panika jest przy dużych obrotach. Panikują ci, którzy siedzą bezpośrednio przy kompach, bo tu ważna jest szybkość realizacji zleceń wielu graczy w stosunkowo krótkim czasie. Natomiast górnicy na ogół oglądają notowania z telewizji i wychodzą z z ałóżenia, że mają czas i nie muszą teraz sprzedawać