Temat ważny, a tu tyle szajsu! Holding dawno powinien być częścią kompanii, nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, aby istniał osobno oprócz histiryczbych, no i oporu prezesów, wspieranych przez setki, a może tysiące (licząc firmy "córki") dobrze urządzonych urzędników. W budynku KW znajdzie się jeszcze kilka pokoi, a siedzibę holdingu można sprzedać lub wynająć... No i pytanie zasadnicze: dlaczego Węglokoks nie ma kupić kilku kopalń, przecież zwróci pieniadze tym, na których je zarobił;-)))))