Tyle tu nienawiści się słyszy. Trzeba usiąść do stołu i rozmawiać . Jest wiele alternatyw , po pierwsze trzeba zmniejszyć koszty wydobycia poprzez system motywacyjny i do maksimum należy wykorzystać czas pracy. Nie będę się już rozpisywał ale myślę że prywatyzacja byłaby na miejscu .Mamy wolność i gospodarkę rynkową jak będziemy pracować i gospodarzyć na swoim stanowisku pracy tak będziemy mieli, więcej wyrzeczeń i zaangażowania a mniej narzekania.