Komentarz do artykułu:
Górnictwo: nowa strategia nadzoru

To znaczy , że zamiast jednego autobusu pełnego urzędasów będą na kopalnie przyjeżdżać dwa? I będą paraliżować ruch zakładu jeszcze dłużej? Jakie są koszty oddelegowania pracowników do cotygodniowych nalotów całego autobusu urzędasów na kopalnie? Cały sztab ludzi musi byc oderwany od swoich obowiązków aby usługiwać szanownym panom urzędnikom, którzy zresztą w wielu przypadkach nie maja właściwie żadnego doświadczenia w praktycznej pracy w ruchu.