U mnie na oddziale jest dwóch mgr inż. górników co studia ukonczyli z wyróżnieniem. Pracują już ponad dwa lata i non stop chodzą do ciesielki na przenośniki. Sporo ludzi awansowali na etaty nawet po tych dwuletnich technikach a Oni stoją w miejscu. Cholera co jest grane?? Możecie to wytłumaczyć