Ciekawe kiedy zapytano zwykłych obywateli o chęć posiadania elektrowni jądrowej. Jeden taki pomysł już upadł i diabli wzięli zainwestowane pieniądze. Teraz szykuje się kolejna wtopa. Kto w tym kraju bierze odpowiedzialność za podpisywanie takich zobowiązań bez konsultacji społecznych. Jak zaczną sprowadzać zakupiony sprzęt zrobi się zadymę i kolejne miliardy pójdą w błoto.